ETYKIETY - JAK WYBIERAĆ ZDROWE PRODUKTY?


Czytacie etykiety, czy robicie zakupy odruchowo? Staracie się wybierać zdrowe produkty, ale spieszycie się i pomijacie tę małą etykietkę na tyle opakowania? To błąd. Zwolnijcie na chwilę i odwróćcie produkt, by zobaczyć, co znajduje się w jego składzie. Produkty, które wydają się Wam zdrowe, mogą wcale się do nich nie zaliczać...
Tylko 1/3 z nas sprawdza etykiety na produktach spożywczych. Wychodzi na to, że reszta - z różnych przyczyn, nie zastanawia się nawet, co jest na odwrocie produktu, który kupuje. Liczy się dla nas "pierwsze wrażenie" i wygląd opakowania, a to nie wszystko! Opakowanie nie mówi nam, co jest w środku. Dlatego przygotowałyśmy dzisiaj dla Was 3 najważniejsze zasady, którymi same się kierujemy będąc w sklepie :) 

Zawsze zerknij na tył opakowania i sprawdź co jest w składzie produktu. Pamiętaj, że pierwszego składnika jest najwięcej  i analogicznie, najmniej jest ostatniego. Ważne jest jednak to, aby przeczytać wszystko – nawet tekst pisany małym druczkiem. Ryzykujemy dużo – możemy kupić mięso, które nie posiada mięsa w składzie, lub jogurt owocowy, bez grama owoców w środku.

Wybierając jogurt naturalny, oczekujemy niskiej zawartości cukru. Może się okazać, że jogurt, który wydaje nam się dobrej jakości - bo jest znanej marki, nie jest wcale tym czego oczekujemy i zawiera w sobie mnóstwo cukru. Spróbujcie porównać składy jogurtów ze sobą i zobaczcie, jak pozornie produkt o tej samej nazwie, może mieć zupełnie inny skład. Niech Was nie zmyli zachęcający napis na jogurcie, albo fajne opakowanie, bądź przyciągająca nazwa. Liczy się wnętrze ;) 

Pamiętaj! Najlepszy jogurt naturalny posiada maksymalnie 3 składnikimleko, białka mleka, bakterie (z podaną nazwą). 

To samo dotyczy chleba. Producenci, aby zarobić więcej, potrafią zwykły chleb pszeniczny zabarwić. Robią to za pomocą karmelu. Jest to dla nich o wiele tańsza alternatywa niż korzystanie z mąki żytniej, orkiszowej, czy innej o ciemnym zabarwieniu. Dlatego nie dajmy się oszukać. Wybierajmy mądrze, czytając skład produktu! Jeśli robicie zakupy w piekarni, sprzedawca ma obowiązek udzielić Wam informacji jaki skład ma to, co kupujecie.

Ale najbardziej intrygującą sprawą są parówki... Na to uczulamy Was najbardziej, bo może się okazać, że jecie tylko 20% mięsa w parówkach. Pytanie, co jest w pozostałych 80%? 


napój sojowy


Jeśli zobaczysz na etykiecie, któryś z tych składników, lepiej go sobie podaruj, albo spróbuj znaleźć ten o lepszej jakości. Niebezpieczne substancje w produktach to powszechność. Powodują, że nasze komórki mają słabszy dostęp do tlenu, co w konsekwencji prowadzić może do wielu chorób. Służą one do wydobycia smaku bądź zapachu, jak również mają na celu jego wzmocnienie. Niektóre z nich to substancje konserwujące, dzięki którym produkt będzie dłużej świeży i nie będzie się w nim tworzyć pleśń i grzyby. Są również i takie, które zabarwiają, bądź sztucznie słodzą produkty żywnościowe. Tabelka pokaże Wam których na pewno trzeba unikać. 


Wiadomo, że nie należy popadać w skrajność i unikać wszystkich produktów w sklepie. Naszym zdaniem lepiej jest jednak poświęcić chwilę na przeczytanie składu, bo to może odbić się na naszym zdrowiu. Napiszcie w komentarzach, czy poświęcacie czas, na zapoznanie się ze składem etykiety:) 

czytanie etykiety

Tutaj przykład owsianki, która jest smaczna i skład ma całkiem fajny. Jednak ma trzy wersje smakowe i tylko ta przedstawiona na zdjęciu jest FIT i nie zawiera cukru.

czytanie etykiety

Dla porównania jogurt owsiany z jabłkami. Z pozoru wydaje się być FIT, ale jak widać po składzie wcale nie jest...

Czytajmy etykiety, to nie kosztuje nas dużo czasu, a jest ogromnie ważne dla naszego zdrowia, szczególnie dla osób chcących dobrze się odżywiać.

B&B

Share this:

Dyskusja

0 komentarzy:

Prześlij komentarz