JAK ZACZĄĆ TRENOWAĆ? DLA POCZĄTKUJĄCYCH



jak zacząć trenować


Jak zacząć trenować? Często zadajesz sobie to pytanie? Chcesz zacząć ćwiczyć, ale nie wiesz jak się do tego zabrać? My Ci pomożemy, a raczej damy kilka porad. Bo zacząć musisz sam! :)



ZACZNIJ JUŻ DZIŚ!

Jeśli chcesz zacząć ćwiczyć, po prostu to rób. Nie zastanawiaj się, nie wyznaczaj terminów, nie planuj. No chyba, że planujesz sobie posiłki na następny tydzień lub rozpisujesz plan treningowy. Takie plany są dozwolone, ale plany typu "zacznę od poniedziałku" - odpadają!



WYZNACZ CEL

Wszystkiemu, co w życiu robisz, musi przyświecać cel, inaczej stracisz motywację i zapał. Jeśli chcesz zacząć ćwiczyć to skup się nad tym, czemu chcesz to robić i co jest dla Ciebie najważniejsze.
Odpowiedz sobie na różne pytania. Może chcesz schudnąć? Robisz to dla zdrowia? A może dla poprawy samopoczucia i tych fantastycznych endorfin, które uwalniają się po treningu sprawiając, że czujesz się jakbyś miał skrzydła?!


TRENUJ DLA SIEBIE

Nieważne jaki byłby Twój cel, zawsze musi dotyczyć on CIEBIE. Może to egoistyczne, ale tak już nas natura stworzyła. Chcesz schudnąć, dzięki ćwiczeniom, dla faceta? Taka motywacja może być dobra na początek, ale z czasem może się wypalić. To Ty masz dobrze czuć się we własnym ciele. Chcesz akceptować siebie? To rób to dla siebie ;) Efekty, które zaczniesz zauważać w lustrze (pamiętaj- waga kłamie ;)) dodadzą Ci więcej motywacji!


NIE SPIESZ SIĘ

Nie rzucaj się na głęboką wodę. Jeśli masz długą przerwę od ćwiczeń, to nie przeforsowuj się, bo nabawisz się kontuzji, ogromnych zakwasów i stracisz chęć na następny trening. Wszystko pomału. Zacznij od lekkiego treningu ogólnorozwojowego, rozciągnij i rozruszaj trochę swoje mięśnie. Na początek zacznij od dwóch treningów w tygodniu, później postaraj się zwiększyć liczbę ćwiczeń do trzech.

jak zacząć trenować


CIERPLIWIE CZEKAJ

Nie poddawaj się. Na początku efekty będą znikome. Daj swojemu ciału czas na zmianę. Musisz je wyrzeźbić, a to nie taka prosta sprawa. Walcz, a osiągniesz swój cel! :) 

jak zacząć ćwiczyć


ZAJRZYJ W TALERZ

Zmiana aktywności to też zmiana na talerzu. Niestety bez tego się nie da. Nie wierz w diety cud, które pozwolą Ci schudnąć i wyglądać jak top modelka bez większego wysiłku. Zacznij odżywiać się zdrowo. Pamiętaj nie ograniczaj gwałtownie ilości spożywanego jedzenia. To niezdrowe dla organizmu, a w dodatku nie będziesz mieć siły do ćwiczeń i szybko stracisz zapał. Twój organizm musi mieć czas, żeby się zaadaptować, więc zaczynaj małymi krokami - ogranicz słodycze, wprowadź do diety więcej warzyw, ogranicz słodzenie i solenie. 


NIE WAŻ SIĘ (tego robić)

Żeby zauważyć efekty, zacznij się mierzyć lub zrób sobie zdjęcie przed rozpoczęciem ćwiczeń, a później kolejne zrób, za jakiś czas. To najlepszy sposób, żeby dostrzec efekty. Waga może Cię zmylić, ponieważ jeśli ćwiczysz to zaczną rosnąć Ci mięśnie. Nawet jak schudniesz, to waga może pozostać bez większych zmian. Ja odkąd zaczęłam przygodę z siłownią ważę więcej o parę kilo, choć sylwetka wygląda znacznie lepiej ;)


WYKORZYSTAJ TO, CO CIĘ OTACZA

Jeśli na początku nie planujesz kupować karnetu na siłownię, czy fitness, to wykorzystaj swój dom lub podwórko. Aktualnie jest zimno, my w taką pogodę raczej wymiękamy, jeśli chodzi o treningi outdoorowe. Czasem zbierzemy się pobiegać. Mnie na bieganie na dworze ostatnio naszło po świętach, bo miałam ogromne wyrzuty sumienia po świątecznym obżarstwie. Było fajnie, ale w taką pogodę preferujemy jednak spalać tłuszcz na zajęciach fitness lub na bieżni. Dom jest ogromną skarbnicą przyrządów do ćwiczeń- łóżko, krzesło, ściana, butelki z napojami, piłki. Jak się wciągniecie w ćwiczenia na pewno znajdziecie u siebie jeszcze więcej sprzętów, które będziecie mogli wykorzystać do treningów.
Dla przykładu - piłka:

jak zacząć ćwiczyć

jak zacząć trenować

Piłka nie jest ciężka, ale dla początkujących przydatna głownie dla utrzymania pozycji podczas robienia brzuszków ;)


ZAINWESTUJ 

Stopniowo domowy trening, nie będzie wystarczający, bo będziesz chcieć więcej- wierz mi! :) Warto zainwestować w parę sprzętów do domu, chociażby ciężarki. Na początek niewielkie będą wystarczające. Spróbuj porobić pajacyki z ciężarkami w dłoniach lub skipping bokserski, nie będzie tak lekko...

ćwiczenie


My mimo wszystko, zachęcamy do kupienia sobie karnetu na siłownię czy zajęcia fitness. Przede wszystkim dlatego, że działa to na nas motywująco. Pakujesz do pracy lub szkoły torbę z rzeczami na trening, na który biegniesz prosto po zajęciach. Idziesz i ćwiczysz, bo w końcu po to tu jesteś. W domu często jest tak, że się nie chce. Szczególnie, jak wraca się zmęczonym, mając do wyboru wygodną sofę. Poza tym, widujesz tam ludzi, zaczynasz przywiązywać się do miejsca. Poznajesz nowe osoby lub wybierasz się na zajęcia ze znajomymi. Wówczas trening staje się rozrywką i okazją do spotkań, a nie przymusem. Dodatkowo są tam niektóre osoby wyglądające świetnie! Wyrzeźbieni, piękni, zadbani, zdrowi, pełni energii. Kiedy widzę takie osoby myślę, że właśnie tak chcę wyglądać i to daję mi niezłą motywacje i porządnego kopa do treningu!
Karnety są teraz stosunkowo tanie. W duzych miastach jest sporą konkurencja, więc siłownie walczą o klienta i często kusza fajnymi promocjami. Trzeba polować. Jeśli jesteś studentem/studentką to polecamy beactive, karnet open to koszt ok 100 zł na miesiąc. Taka inwestycja to inwestycja w siebie, która na pewno się zwróci, więc warto :)


A na początek polecamy korzystać z filmików na YouTube, ostatnio nasz ulubiony kanał:








Share this:

CONVERSATION

17 komentarzy:

  1. Ja do dzisiaj jestem pełna "podziwu" dla osób, które z dnia na dzień chcą zmienić swoje życie, przechodzą na dietę, biegną w teren by pokonać naście kilometrów. Zapał jest, motywacja jest. Tylko co z tego jeśli ten zapał tak szybko jak się pojawił tak szybko znika po pierwszej kontuzji, o którą nieciężko kiedy nagle z osiadłego trybu życiu podrywamy się do takiej aktywności. Tak jak piszecie najważniejsze to wprowadzać zmiany stopniowo, zacząć od spokojnych treningów i stopniowo zwiększać aktywność. To samo dotyczy diety. Zgadzam się również z tym, że najważniejsza jest motywacja wewnętrzna.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajne porady kochana..Ja chyba jak wiekszosc dziewczyn mowie ze zaczne od jutra i tak codziennie. hah Najwyzszy czas wziac sie za siebie :o pozdrawiam slicznotko !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może uda nam się Ciebie zmotywować. Wpadaj do nas częściej <3 Dziękuję i trzymam kciuki za treningi, buziak!

      Usuń
  3. O wiele więcej ćwiczyłam gdy byłam w ciąży, teraz po całym dniu biegania za synkiem nie mam już siły :-P

    OdpowiedzUsuń
  4. O wiele więcej ćwiczyłam gdy byłam w ciąży, teraz po całym dniu biegania za synkiem nie mam już siły :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zrozumiałe, dzieci to porządny trening! :)

      Usuń
  5. Nie wiem, jak to jest zacząć ćwiczyć, siłą rzeczy musiałam to zrobić jako dziecko ;) ale rehabilitacja ma tę zaletę, że bez żadnych dodatkowych ćwiczeń czy diety jestem szczupła

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się - trzeba postanowić i zacząć działać. Natychmiast! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki, dzięki. Od jutra miałam zacząć ćwiczyć. Znaczy się od dziś!
    No, ale teraz pójdę spać ;)
    Jeszcze do stycznia ćwiczyłam codziennie i czułam się o wiele lepiej.
    Rzadsze bóle głowy i ogólnie lepsze samopoczucie. Niestety przez nawał nauki i projektów przestałam. Teraz znowu mam zamiar zacząć ćwiczyć, ale ciężko mi się kolejny raz zmotywować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Codzienne treningi potrafią zmęczyć fizycznie i psychicznie. Nie ma co przesadzać, 3 x w tygodniu zdecydowanie wystarczy ;) Powodzenia w projektach i trzymamy kciuki za powrót. Wpadaj do nas częściej to postaramy się zmotywować :D

      Usuń
  8. Ja w sumie zaczęłam całkiem spontanicznie. Zobaczyłam, że osoba za którą nie przepadam zrobiła trening-pomyślałam że jestem w tyle o jeden trening. Więc bez zastanowienia, odpaliłam trening cardio na yt i zrobiłam go.
    A największa motywacja, jest wtedy gdy uda Ci się przebrnąć przez ćwiczenia przez które nie dałam rady, przynajmniej w moim przypadku :D
    http://alexianero.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jak widać progress to jest wtedy niezły kop motywacyjny! :)

      Usuń
  9. Bardzo fajne porady mi udało się ostatnio zmobilizować do ćwiczeń i do zapisania się na basen, w końcu nasz wygląd i samopoczucie zależy tylko od nas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! W takim razie wytrwałości! Basen świetna sprawa ;) Trzymamy kciuki :)

      Usuń